Mandat za brak gaśnicy

To, w jakie akcesoria musi być wyposażony każdy samochód, regulują przepisy prawa. Za brak dokumentów, dowodu rejestracyjnego czy ważnej polisy ubezpieczeniowej grozi mandat, lecz można go otrzymać również za nieposiadanie gaśnicy i ostrzegawczego trójkąta. Warto więc na bieżąco sprawdzać co w tej kwestii się zmienia, bo bez znaczenia jest jaka apteczka do samochodu zostanie kupiona, lecz to, jaka gaśnica się w nim znajdzie ma bardzo duże znaczenie.

W świetle przepisów prawa każda gaśnica musi zawierać w sobie co najmniej kilogram środka gaśniczego. Nie ma jednak odgórnie narzuconej konieczności by była legalizowana, jednak podczas kontroli przeterminowana gaśnica może spowodować nałożenie karnego mandatu. Owszem można się kłócić w tej kwestii, lecz chcąc oszczędzić sobie nieprzyjemnych sytuacji, lepiej sprawdzać co pisze na etykiecie i raz do roku udać się do punktu legalizującego po pieczątkę. Oczywiście gaśnice samochodowe są sprawdzane bez ich używania więc tak naprawdę i tak nie wiadomo czy w kryzysowej sytuacji zadziałają. Można powiedzieć, że dla większości kierowców nie ma znaczenia, jaka gaśnica samochodowa znajduje się w bagażniku, bo liczy się sam fakt posiadania tego rekwizytu, który trzeba pokazać podczas kontroli. Z racji, iż na drodze można zastać wiele sytuacji, warto jednak sprawdzać systematycznie jej stan, a nawet kusić się co roku o zakup nowej. Nie jest to duży wydatek, bo gaśnica kosztuje kilkanaście złotych, ale dla własnego bezpieczeństwa i czystego sumienia lepiej nie oszczędzać na niej.